MKDNiS logo Czarne 1

Program Ochrona zabytków
Zadanie pn. Drozdowo, dwór Lutosławskich, Muzeum Przyrody
(XIX w.): wymiana pokrycia dachowego wraz z rynnami,
wymiana świetlika oraz renowacja kominów w części willowej
muzeum dofinansowano ze środków
Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu

1

seminarium

W niedziele 19 maja odbyło się drugie spotkanie hobbystów w dworskim salonie. Tym razem w drozdowskim Muzeum gościł pan Wojciech Surawski znany kolekcjoner przedmiotów związanych z kawalerią i koniem, a ostatnio także tarcz szkolnych.  

                Uznany i lubiany pasjonat i tym razem nie zawiódł osób przybyłych z Łomży i okolic, a nawet Grajewa, by wysłuchać gawędy historycznej. Pan Wojciech, jak zawsze ze swadą opowiadał o swoich odkryciach i poszukiwaniach, a trzeba dodać, że zaczynał już we wczesnej młodości. Jak się okazało duży wpływ na jego poszerzające się zainteresowania zbierackie miały muzea. Pierwsze wspomnienia dotyczyły właśnie odwiedzanych wystaw w salach dawnej siedziby muzeum w Łomży przy ul. Sadowej. Z wiekiem przyszedł też czas na jego własne ekspozycje. Szczególnie jemu bliska okazała się zatytułowana „Na koń”, którą prezentował w Łomży, Grajewie, Ostrołęce i Przasnyszu. Gdy łomżyńscy muzealnicy poprosili go o wsparcie w przygotowaniu części wystawy poświęconej żydom, rozpoczął się kolejny rozdział poszukiwań artefaktów, który obfitował w sukcesy. Po latach autor kolekcji z dumą wymienia typy maszyn i ich odmian skompletowane w oparciu o wytwórczość odlewni – fabryki maszyn rolniczych Mendla Orłowskiego w Łomży. Pośród uratowanych od zniszczenia przedmiotów wylicza między innymi kierat, wialnie i sieczkarnie. Równie niezwyczajnie rozpoczął on kompletowanie łomżyńskich i podłomżyńskich tarcz szkolnych. Zaproszony na jubileuszowe uroczystości szkolne do ukończonych SP nr 7 i popularnej „Wety” czuł się zobowiązany, by do klapy garnituru przypiąć dawną tarczę ucznia. Jednak pozostał pewien niedosyt, gdyż modele, które udało mu się zdobyć nie pochodziły z jego czasów. Za to sprawiły, że postarał się o odszukanie tych właściwych i ni stąd ni zowąd pojawił się najnowszy z praktykowanych kierunków hobbystyki. Czy pan Wojciech będzie się nadal trzymał zaszczepionych dotychczas pasji? - Pewnie okaże się to w kolejnych latach, gdyż został on ponownie zaskoczony przez muzealnictwo. Tym razem chodzi o tarczę, którą z okazji spotkania w Muzeum Przyrody – Dworze Lutosławskich w  Drozdowie wręczył mu kustosz Marcin Rydzewski. Zaskoczenie było wielkie, bo otrzymana tarcza noszona przez muzealnika od lat na służbowym ubraniu, znów jest pierwszą tego rodzaju w kolekcji człowieka, który o regionalnych tarczach chciałby wiedzieć wszystko.

                Prelekcja o kolekcjonerstwie nie byłaby kompletna, gdyby nie wystawa zbiorów złożona z kilkuset tarcz szkolnych i tyluż artefaktów związanych z koniem i kawalerią. Goście z podziwem oglądali kolekcje wędzideł, munsztuków, strzemion, ostróg czy podków. Jednak największą uwagę wzbudziła biała broń – szable oraz dwa kawaleryjskie rzędy końskie.

        W holu dworskim wystawa nie tylko ładnie wyglądała, ale również oryginalnie pachniała, bowiem składała się z przedmiotów używanych w przeszłości, toteż wyczuwało się pomiędzy nimi zapachy sprzed lat. Także pokazywane przy prezentacji zabytkowe podkowy, strzemiona czy szable podnoszone i odkładane wydawały wyjątkowo czyste metaliczne dźwięki. Przy oglądaniu zaprezentowanej kolekcji czuć było wyjątkowość doboru przedmiotów do okazji, a przez to również niepowtarzalność chwili jej publicznej jednodniowej prezentacji.

Do tego pan Wojciech przygotował specjalną niespodziankę. W pewnym momencie otworzył papierowe opakowanie szczelnie zakrywające jakiś szyld. Ku zdziwieniu wszystkich okazało się, że to unikatowa przedwojenna tablica Urzędu Gminy Rogienice z orłem w koronie.

Spotkanie upłynęło w miłej atmosferze obfitującej w niejedną niespodziankę. Na każde pytanie czekała wyczerpująca odpowiedź. Całościowo stanowiło niezwykłe kompendium wiedzy  dokumentalnej prezentowanej bardzo przekrojowo i w sposób naturalny łączącej się z gawędą historyczną oraz prezentowanymi eksponatami.

Kolejne spotkanie hobbystów w dworskim salonie odbędzie się w dniu 16 czerwca o godz. 13.00. Będzie zatytułowane „Historia zamknięta w szklanej butelce”. W roli znawcy wystąpi Kazimierz Szczechura, który przedstawi swoje zbiory poświęcone przede wszystkim dawnemu regionalnemu browarnictwu.

 

  • DSC09909_1
  • DSC09912_1
  • DSC09927_1
  • DSC09941_1
  • DSC09944_1
  • DSC09948_1
  • DSC09967_1
  • DSC09968_1

zap

Muzeum Przyrody – Dwór Lutosławskich w Drozdowie

zaprasza na otwarcie wystawy

Kapłan – Harcerz – Obywatel

Wystawa o księdzu prałacie doktorze Kazimierzu Lutosławskim

12 maja (niedziela) 2024 r., godz. 13:00

Podczas wernisażu odbędą się:

- wykład autora wystawy historyka Tomasza Szymańskiego o życiu i poglądach księdza Kazimierza Lutosławskiego (w salonie dworu Lutosławskich),

- zwiedzanie wystawy (sala wystaw czasowych),

- wspólne śpiewanie pieśni harcerskich i patriotycznych w braterskim kręgu wraz z harcerzami (w parku muzealnym na ławkach ustawionych tuż przy siedzibie muzeum; w przypadku deszczu - wewnątrz dworu Lutosławskich).

Wstęp: 3 zł/os.

1924 – 2024, 100. rocznica śmierci księdza Kazimierza Lutosławskiego

Wystawę o intrygującym tytule „Koszmarne pupile w domu” można oglądać w Muzeum Przyrody – Dworze Lutosławskich w Drozdowie. Otwarciu wystawy w minioną niedzielę towarzyszyły warsztaty, podczas których uczestnicy mogli zobaczyć z bliska i dotknąć niektóre z prezentowanych zwierząt oraz poszerzyć swoją wiedzę na temat ich hodowli. Jakie to zwierzęta? Są to węże, jaszczurki, pająki oraz egzotyczne ślimaki.

Autorami ekspozycji są Agata i Patryk Olszewscy – pasjonaci, którzy aż od 18 lat zajmują się hodowlą tych ciekawych zwierząt.

Okazem, który na pewno zwróci uwagę zwiedzających jest pyton tygrysi – jeden z największych węży na świecie. Zamieszkuje Azję Południowo-Wschodnią i może osiągnąć długość ciała około 5 metrów przy wadze nawet 90 kg. Odżywia się małymi ssakami – hodowcy karmią go m.in. królikami, zającami lub drobiem. Jest „długowieczny”, żyje nawet do 30 lat.

Zobaczyć też można boa dusiciela. Zamieszkuje Amerykę Południową, Amerykę Środkową oraz Meksyk. To mistrz kamuflażu, bowiem potrafi zmienić ubarwienie ciała w zależności od temperatury otoczenia czy swojego nastroju. Jest duży i masywny, osiąga długość ciała nawet do 3 metrów. Żyje około 25 lat.

Agama brodata to z kolei duża jaszczurka osiągająca długość ciała około 50 cm. Nazwę swą zawdzięcza licznym ostrym łuskom występującym wokół głowy i tworzącym kolczastą „brodę”. Spotkamy ją w Australii. Jest zwierzęciem wszystkożernym, ale jej ulubionym przysmakiem są karaczany.

Wspomnieć też warto o egzotycznym ślimaku olbrzymim. Nazwa mówi sama za siebie, gdyż osiągnąć może wagę nawet pół kilograma. Występuje w Afryce oraz na wyspach leżących wokół tego kontynentu, gdzie jest uważany za kulinarny (w dodatku całkiem spory) przysmak.

To tylko niektóre z prezentowanych „pupili”. Są jeszcze kolorowe gekony, karaczany madagaskarskie, legwany czy ptaszniki. Wszystkie do objerzenia w drozdowskim muzeum, przez 7 dni w tygodniu, do 5 maja bieżącego roku.

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

pupile

Muzeum Przyrody - Dwór Lutosławskich w Drozdowie zaprasza na

otwarcie wystawy autorstwa Agaty i Patryka Olszewskich "KOSZMARNE PUPILE W DOMU"

obejmującą mnóstwo ciekawych żywych zwierząt, takich jak węże, jaszczurki, pająki czy egzotyczne ślimaki

Otwarcie w dniu 7 kwietnia (niedziela) o godz. 13:00 połączone z warsztatami.

Udział w wernisażu: 3 zł/os.

Cena biletu na warsztaty: 25 zł dla uczestnika, opiekun uczestnika warsztatów: 3 zł

Opieka musi być sprawowana nad dzieckiem poniżej 12 roku życia.

Na zajęciach warsztatowych odbędzie będzie między innymi pokaz karmienia zwierząt eksponowanych w terrariach.

Zapisy na warsztaty:

telefonicznie pod numer: 86 219 20 81 lub  drogą e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ekspozycję będzie można zwiedzać do 5 maja 2024

 

2 stycznia 2024 roku w 85. rocznicę śmierci Romana Dmowskiego w drozdowskim muzeum otwarto nową wystawę stałą „Gabinet Pamięci Romana Dmowskiego”.

Jest to ekspozycja, która koncentruje się na dwóch wątkach tematycznych: działalności Dmowskiego jako ważnego w polskiej historii polityka i męża stanu oraz jego przyjaźni z rodziną Lutosławskich z Drozdowa.

Największą zasługą Dmowskiego jest jego wkład w odzyskanie przez Polskę niepodległości oraz walka o granice odrodzonego państwa na konferencji pokojowej w Paryżu, zwieńczona podpisaniem, wspólnie z Ignacym Janem Paderewskim, Traktatu Wersalskiego w dniu 28 czerwca 1919 r. Oprócz tego Dmowski był ważnym myślicielem politycznym oraz liderem jednego z najważniejszych ruchów politycznych w polskiej historii, czyli Narodowej Demokracji. Dlatego na wystawie zobaczyć możemy reprodukcje zdjęć oraz reprodukcję mapy z okresu konferencji paryskiej, oryginalne wydania książek autorstwa lidera endecji z I połowy XX wieku, a także unikatowe przedwojenne emblematy związane z ruchem demokratyczno-narodowym. O znaczeniu Dmowskiego jako polityka znanego nie tylko w kraju, ale również na arenie międzynarodowej, świadczy także kompilacja fragmentów artykułów prasowych stanowiących ważne świadectwa historyczne i zarazem zapis licznych aktywności Dmowskiego. To gazety polskie, amerykańskie, francuskie i belgijskie.

Drugi wątek tematyczny, czyli przyjaźń z rodem Lutosławskich jest symbolizowana przez przedmioty pochodzące z okresu, gdy Dmowski bywał w Drozdowie, m.in. by pełnić rolę ojca chrzestnego. To kilim ścienny, książki czy szkatułka. Obejrzeć tu możemy także reprodukcje zdjęć ukazujących spotkania z Dmowskim oraz skany dokumentów i wybranych listów składających się na regularnie prowadzaną korespondencję. Jednak najważniejszym eksponatem jest maska pośmiertna Romana Dmowskiego – unikatowa pamiątka w skali całego kraju.

Lutosławscy byli dla Dmowskiego jak przybrana rodzina. Wśród nich, w drozdowskim dworze będącym obecnie siedzibą muzeum, spędził ostatnie miesiące życia i zmarł 2 stycznia 1939 roku pod opieką Marii z Lutosławskich Niklewiczowej (córki Sofíi i Wincentego Lutosławskich, pierwszych członków rodu z Drozdowa, którzy stali się jego przyjaciółmi).

Zapraszamy do zwiedzania!

2a

3a

zdjcie ksiki

W piątek 10 listopada br. w Muzeum Przyrody – Dworze Lutosławskich w Drozdowie o godz. 12.00 odbędzie się prelekcja dr Marcina Schirmera pt. „Polscy ziemianie w obronie ojczyzny podczas wojny z bolszewikami 1919–1921” połączona z prezentacją książki o tym samym tytule, którą można będzie nabyć.

Bilet wstępu: 1zł/os.

Serdecznie zapraszamy!

Partner wydarzenia: Polskie Towarzystwo Ziemiańskie

Wydarzenie wpisuje się w projekt „Polski ziemianin w służbie narodu i tradycji” dofinansowany ze środków Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego J. Paderewskiego w ramach Funduszu Patriotycznego.

Additional information